Translate to English Translate to German Translate to Spanish Translate to French Translate to Italian Translate to Russian

przeskocz menu

Słaby wynik naszych szóstoklasistów

3 cze, 2010 | Autor: D.Wajs | Kategoria: Wiadomości

Jak donosi Radio Merkury uczniowie klas szóstych szkół podstawowych z gminy Rakoniewice wypadli najsłabiej w całej Wielkopolsce, w ogólnopolskim teście kończącym naukę w podstawówce.

Szkoła Rakoniewice

Budynek szkoły w Rakoniewicach, fot. D.Wajs

Tak zwany sprawdzian kompetencji ma na celu sprawdzić poziom opanowania podstawowych umiejętności ucznia, które będą kluczowe dla jego przyszłej nauki w gimnazjum i następnych szkołach. Umiejętności te zostały ujęte w pięciu obszarach standardów wymagań egzaminacyjnych takich jak: czytanie, pisanie, rozumowanie, korzystanie z informacji i wykorzystywanie wiedzy w praktyce.

W Wielkopolsce najlepiej spisali się uczniowie szkół poznańskich, uzyskując średnią 26,39 punktów, najsłabiej napisali szóstoklasiści z powiatu grodziskiego. Jak podaje Radio Merkury uczniowie z gminy Rakoniewice uzyskali średnią nieco ponad 19 punktów na 40 możliwych.

Dyrektor Zespołu Szkolno Gimnazjalnego w Rakoniewicach Bernadeta Bielec uważa, że winę za taki stan rzeczy ponoszą uczniowie, ponieważ szkoła zrobiła wszystko co w jej mocy, aby było dobrze.

Wtóruje jej pedagog szkolny Arleta Pawelczak według której: „uczniowie nie mają żadnych aspiracji”. Pani pedagog twierdzi ponadto: „powinno się w ogóle odejść od porównywania szkół, bo w każdej szkole są inne warunki, inni uczniowie i inne realia”.

Więcej na ten temat znajdziesz na: www.radiomerkury.pl

Przeczytaj także

Tagi: , ,

16 komentarze(y)
Napisz komentarz » | Regulamin Forum »

  1. wnioski z obserwacji pisze:

    Fakt jest taki, że uczniowie wszystko chcą osiągnąć jak najmniejszym wysiłkiem. Nauczyciele szybko się wypalają. Początkowo mają aspiracje-dwoją się i troją, wpisują jedynki żeby zmusić uczniów do pracy, przychodzą w wakacje na egzaminy poprawkowe…Szybko się jednak orientują, że w pojedynkę nie zmienią systemu. Po co wpisywać jedynki i robić sobie pracę na wakacje? Nauczyciel jest dobry-bo nie wpisuje złych ocen, uczeń zadowolony-bo mało wysiłku w naukę wkłada a w następnej klasie się znalazł i wreszcie rodzić jest szczęśliwy, że dziecko nie ma problemów z nauką…A to jest jeden fałszywy obraz. Oceny uczniowie mają pozytywne, drugoroczność znikoma-a na egzaminie, czy sprawdzianie prawda na jaw wychodzi. Po co się uczyć? Doskonale sama pamiętam, u którego nauczyciela trzeba było się spiąć, a którego kolokwialnie mówiąc można było „olać” i coś tam na koniec poudawać, jakąś planszę,model, czy w dzisiejszych czasach jak słyszę z opowieści syna prezentację zrobić i cały rok z głowy. A jeśli chodzi o rangę zawodu nauczyciela- w dzisiejszych czasach nie jest to misja, powołanie-tylko służba…Jak mówi moja znajoma nauczycielka: „nauczyciel obecnie to fighter …walczy z biurokracją, papierami,dokumentacją, reformami, walczy z uczniami i walczy z ich rodzicami”.Może to i prawda. Obserwując rozmowy i zachowania rodziców, których spotykam na wywiadówkach wnioskuję, że są oni bardzo pretensjonalni…szkoda tylko,że pod drzwiami klasy takie mądrości głoszą, a prosto w oczy nauczycielowi swoich racji nie przedstawią…
    Ja się cieszę, że nauczycielem nie jestem…

  2. mikołaj pisze:

    Nikt nie oczekuje aby nasza szkoła rywalizowała z Poznaniem, Lesznem, Wolsztynem itd, ale aby prezentowała chociaż średni poziom i była lepsza od Koziej Wólki oraz Pcimia Dolnego i jeżeli ktoś tego nie rozumie i uważa się za pedagoga, wychowawcę młodzieży to ręce opadają. W Wielichowie, Kamieńcu są takie same dzieci i chyba porównywalny materiał do kształtowania jak w Rakoniewicach. Ostatnie miejsce w Wielkopolsce to po prostu porażka całego procesu wychowania i nauczania, co absolutnie nie dociera do piastujących stanowiska w tej Gminie. Ważne że wierny może być mierny. Dobrze,że wyżej są inne szkoły z Gminy skazywane na gorsze warunki nauczania i pokazujące że można trochę lepiej.

  3. mamagimnazjalisty pisze:

    Pani dyrektor jaka jest każdy widzi :( pedagogów z powołania w naszej szkole jak na lekarstwo(niestety jak we wszystkich okolicznych szkołach , nie czarujmy się to nie jest tak ,że tylko u nas są be a wszędzie cacy) ale zgadzam się z Łukaszem .Dlaczego wyniki tych testów są najlepsze w dużych miastach?ano dlatego ,że tam np.w Poznaniu od tych wyników zależy do jakiego gimnazjum się dostaną.U nas widać ,że młodzież mobilizuje się dopiero na koniec gimnazjum bo chcą się dostać do wymarzonej szkoły.Dzieciaki same sie pocieszają ,że ten egzamin to tylko „sztuka”.Zostaja wśród swoich , w tym samym budynku…Zresztą przyznajcie sie bez bicia w ich wieku (13l) myśleliśmy podobnie….Druga strona jest taka ,że kiedyś człowiek bał się odezwać do nauczyciela w taki sposób jak robią to nasze „dzieci”.Respekt czują tylko do tych nauczycieli ,którzy „koszą” a na ostatniej wywiadówce sama słyszałam jak mamuśki narzekały na nauczycielkę ,że szaleje na koniec i znęca się , same pały wstawia …

    • Ktoś pisze:

      Nie wiem czego chce Pani od dyrektorki szkoły gdyby była złym dyrektorem nie zostałaby na stanowisku na kolejną kadencję… A dzieci w 6 klasach są okropne pyskują, drą się że po opuszczeniu klasy głowa pęka i na nic nie reagują. Wina jest tylko tych dzieci że się nie uczą.

      A co do Pana Łukasza to ma Pan rację dzieci siedzą przed komputerem, z komputerem piszą wypracowanie tzn. z bryk i ściąga i jakie tam jeszcze są te portale z wypracowaniami, później przychodzi co do czego to głupiego zdania nie potrafią złożyć. I piszą z błędami większość ma dysleksję, bo nie umie nawet mój napisać dobrze, widziałem takie przypadki na nk.pl tam właśnie dzieci tak piszą, WSTYD!

      • Prawica pisze:

        „Nie wiem czego chce Pani od dyrektorki szkoły gdyby była złym dyrektorem nie zostałaby na stanowisku na kolejną kadencję…”

        Takie myślenie to chyba naiwność…

  4. lukasz pisze:

    Witam ;)
    Moim skromnym zdaniem uważam że wina za taki stan rzeczy leży po środku… choć przewaga chyba jednak leży po stronie „dzieci”. Tak jak juz wspominał pan Michał, nasi uczniowie mają ZERO motywacji do tego aby jak najlepiej napisać test kończący Szkołę Podstawową bowiem nie niesie za sobom rzadnych konsekwencji… Choćby to było kryterium podziału na klasy-choc i to nie dobre bo powstałyby stajnie czempionów i matołów. Młodzież potrzebuje motywacji, i aby owa motywacja popchnęła „dzieci” do nauki, do zdrowej rywalizacji. Słowo uczeń zamieniam na „dzieci”-świadomie, bowiem należy im przypominać kim są, bo co nie którym wydaje się że są już mega dorośli i wszytsko im wolno. To juz wina bezstresowego wychowania, które moim zdaniem krzywdzi, wypacza, zaciera granicę miedzy dobrem a złem-bo skąd dziecko ma wiedzieć że robi źle skoro mu wszytsko wolno,a za złe wychowanie nie zostaje „ukarane”. Kolejna sprawa to zjawisko które nazywam „dzieci neostrady”, godzinami wysiadują przed komputerem-szkoła-komp-łóżko-komp-szkoła-komp… ;( przykre to, zero zainteresowań, rozwijania pasji, uspołeczninia się, przebywania z rówieśnikami. To wszystko składa się na wynik testu!!!
    Z drugiej strony są pedagodzy. Przecież to od nauczyciele bardzo wiele zależy czy zachęci ucznia do pracy czy wręcz przeciwnie. Wykwalfikowanie to nie wszytsko – liczy się pomysł na nauczanie… Gdzie są tzn „nauczyciele z powołania” ?! Pytam…. Każdy przychodzi robi swoje, idzie do domu. Z drugiej strony kiedyś nauczyciel to był ktoś, szanowano go, ceniono-teraz to… brak słów… Wina leży w reformach oświaty – znowu mam na myśli bezstresowe wychowanie – uczen może wszystko, a nauczyciel musi ważyć każde słowo, żeby nie powiedzieć o słowo za dużo, albo broń Boże czegoś zrobić.
    Wina leży po środku, owszem władze zaniedbują, może i na miejscu dyrektora jest nie właściwa persona ale i są dzieci-każdy z nas wie jaka ta dzisisejsza młodzież jest (oczywiście nie wszystka ;) )
    A na koniec, pytanie dla rodziców. Ilu z Was zajmuje się swoim dzieckiem tzn pyta, rozmawia, dopytuje się co w szkole, co zadane, sprawda czy są odrobione zadania domowe. Który z rodziców potrafi być konsekwentny w ograniczaniu dziecku dostępu do komputera?
    Jak to mówią diabeł tkwi w szczegółach ;)

    Pozdrawiam, Łukasz

  5. Michał pisze:

    Sam wiem po sobie i po moich kumplach jak to było ze sprawdzianem w naszej podstawówce. Szczerze mówiąc nie zależało nam na dobrym wyniku, bo to i tak nic by nie zmieniło. Po podstawówce, nie zależnie od wyniku sprawdzianu szliśmy, wszyscy do jedynego gimnazjum w Rakoniewicach (nawet nauczyciele się nie zmieniali), co innego mieli Ci którzy się np. przeprowadzali. Chęci do nauki przychodziły dopiero w gimnazjum, gdzie na koniec decydowaliśmy co robimy dalej (Wolsztyn, czy Grodzisk). Inna sytuacja jest w większych miastach niż Rakoniewice, gdzie gimnazjów jest więcej i tam wyniki są lepsze. Jednak nie uważam, że cała wina leży tylko po stronie uczniów.
    Mówcie co chcecie, ale ja stwierdzam fakty z mojego, póki co skromnego doświadczenia.

  6. Nie oceniam, mówię tylko to co widzę pisze:

    Mały guru nadal chce likwidowac szkoly na wsiach i przenosić dzieciaki do Rakoniewic? Cos mi się wydaje że ta reorganizacja oswiaty powinna wyglądać inaczej.

  7. mikołaj pisze:

    Cóż ryba psuje się od głowy. Wydawanie 50 tys na likwidację linii energetycznych nad placem zabaw i niefrasobliwa wypowiedź burmistrza na ten temat jest w tym samym stylu. Dlaczego podwładni Dyrektorka, Pedagog mają reagować inaczej, przecież są wyuczone tego chamskiego stylu, nieważne ze kierowanego przeciw dzieciom za które odpowiadają , za co biorą bez skrupułów wynagrodzenie. Wyniki w szkole od lat nie były dobre, ale nagrody za wierność i spolegliwość władzy były i sądzę ,że nadal będą. Bo przecież o co chodzi, co się głupie radio czepia naszych „głupich” dzieci?
    Każda porażka powinna skutkować wyciągnięciem konsekwencji, a co najmniej wniosków, które określą cele do osiągnięcia w kolejnych latach, ale przecież nie w tej gminie. Szanowne Panie nie będą miały z tego tytułu żadnych konsekwencji i jedynie pogłębione zostanie ich oddanie naszej szanownej i wyrozumiałej władzy.
    Nie liczcie drodzy rodzice na to co powinny po swoich wypowiedziach natychmiast uczynić czyli złożyć rezygnację, gdyż są one żadnymi pedagogami i wychowawcami i wyrządzają niewyobrażalną krzywdę oddanym im w opiekę dzieciom.

  8. jerzy - józef pisze:

    Czy w w tym roku z okazji 21 rocznicy urodzin „wolności” w Rakoniewicach będzie pokaz żywych symboli z dawnego systemu poolitycznego ???

  9. Henryk pisze:

    CZY W TYM ROKU „KUKŁY” – ŻYWE SYMBOLE POPRZEDNIEGO SYSTEMU URZĄDZĄ W TYM ROKU WIDOWISKO Z OKAZJI ROCZNICY UZYSKANIA WOLNOŚCI ??

  10. Stanisław pisze:

    a co na to miss Rakoniewic? Pogrozi palcem czy wspólnie z małym „intelektualistą” będą reformować oświatę?

  11. obserwator pisze:

    Nie wynik uczniów, ale słowa pani pedagog i dyrektor to porażka wychowawcza i pedagogiczna. Wstyd – obie panie, jeśli mają choć trochę honoru, powinny się same zwolnić z pracy.

  12. Don Kichot pisze:

    Mnie bulwersuje ton wypowiedzi dyrekcji. Może należałoby wylać i sobie kubeł zimnej wody na głowę i uznać, że wina leży po środku. Wypowiedzi w stylu „uczniowie nie mają żadnych aspiracji” czy „nie mają ambicji” to wstyd dla osób wypowiadających takie słowa publicznie. Zdaje się, że pani pedagog to osoba, która powinna raczej mobilizować właśnie uczniów do nauki. Nie wspominając już o dyrektorce szkoły. Zawsze myślałem, że wódz powinien iść w ogień za swoimi podopiecznymi.

    Jeszcze jedno, gdyby nie było takich porównań szkół to w Rakoniewicach byłoby chyba jeszcze gorzej. Zdaje się, że takie rankingi mają właśnie mobilizować szkoły do jeszcze większej pracy.

    W tym nurcie myślenia zapewne ogólnopolski ranking wyższych uczelni jest równie bezsensowny?

  13. były mieszkaniec pisze:

    śledzę stronkę i tak o tej szkole czytam…
    a może by się zastanowić co w tej szkole, jacy są nauczyciele, jak uczą, czy z powołania, czy przejmuja się i sprawdzaja co uczniowie zrozumieli,a jeśli nie czy tłumaczą.
    Cz trzeba wykupić korki żeby dobrze rozumieć…??

Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. e-rakoniewice.com nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Napisz komentarz